Świąteczny konkurs – Portret Lubelskiego Rowerzysty cz. 5

Share Button
Zakończyliśmy już zbieranie zgłoszeń od uczestników konkursu Portret Lubelskiego Rowerzysty. Łącznie wzięło w nim udział 23 śmiałków, którzy w dniu 27.12.2013 r. podczas grudniowej Masy Krytycznej wezmą udział w losowaniu nagrody głównej – bezpiecznego zapięcia do roweru typu U-lock, renomowanej firmy Kryptonite. Poniżej przedstawiamy sylwetki czterech ostatnich uczestników.

Nr 20:

Imię: Maciej
Wiek: 17 lat
Aktualne zajęcie: Uczeń technikum o profilu informatycznym
Liczba rowerów (rodzaje): MTB
Na rowerze jeżdżę od: odkąd pamiętam
Charakter jazdy (transport, rekreacja etc.): W pewnej części rower służy mi do przemieszczania się z punktu A do B, ale najbardziej lubię wyjść na rower i jechać przed siebie, tam gdzie mam ochotę, zapominając przy okazji o problemach. Najlepszą do tego porą są letnie wieczory, wtedy mogę beztrosko pośmigać po Dąbrowie. Lubię też dłuższe wypady, 60/70km już nie robi na mnie wrażenia. Moim rekordem jest 113km, lecz ten wynik mam zamiar pobić w zbliżającym się sezonie.
Moja najczęstsza trasa po mieście: Dookoła Zalewu Zemborzyckiego, ścieżka przy Bystrzycy.
Najbardziej utrudnia mi jazdę: Najbardziej nie lubię pieszych chodzących po środku ścieżki rowerowe, denerwują mnie też rowerzyści którzy nagminnie czy to po ścieżce, czy w lesie jeżdżą pod prąd, a gdy im się zwróci uwagę to nie widzą problemu i są wręcz oburzeni tym, że zwraca się im uwagę. Problemem też są dzieci jeżdżące z rodzicami środkiem ścieżki, nie mam do nich pretensji, tylko do tych rodziców którzy nie potrafią upilnować swoich pociech.
Rower w zimie?: Niestety rower w zimie wisi w garażu, ale często do niego zaglądam i już nie mogę się doczekać następnego sezonu.
Namówiłem(-am) do jazdy na rowerze: Staram się namawiać do jazdy moją najbliższą rodzinę (tatę, mamę, siostrę, szwagra), jak i również swoich znajomych. Chcę im pokazać że rower to nie tylko środek transportu z punktu A do B, ale też rzecz która może nam przynieść wiele radości. Jeden z kolegów dał się namówić, kupił lepszy rower i śmiga już nawet po 60/70km.
Dobra rada dla innych rowerzystów? Przede wszystkim proszę was o przestrzeganie przepisów drogowych, o nie jeżdżenie środkiem ścieżki i pod prąd. Pamiętajcie również o dobrym oświetleniu po zmroku, bo o tragedię nie trudno.

Nr 21:

Imię: Janek
Wiek: 35
Aktualne zajęcie: Przedstawiciel handlowy
Liczba rowerów (rodzaje): 1(cross)
Na rowerze jeżdżę od: od małego (na komunię dostałem swój trzeci rower)
Charakter jazdy (transport, rekreacja etc.): rekreacja, sport ale nie wyczynowy
Moja najczęstsza trasa po mieście: Sławinek – Zalew Zemborzycki (różnymi drogami)
Najbardziej utrudnia mi jazdę…: …deszcz
Rower w zimie?: owszem
Namówiłem(-am) do jazdy na rowerze…: kolegów z pracy,
Dobra rada dla innych rowerzystów? W towarzystwie jeździ się fajniej, szybciej i więcej…

Nr 22:

Imię: Marcin.
Wiek: 26.
Aktualne zajęcie: Pracownik biurowy.
Liczba rowerów (rodzaje): 1 – pożyczony i przywrócony do życia stary holender .
Na rowerze jeżdżę od: Odkąd pamiętam, a do pracy regularnie od prawie roku.
Charakter jazdy (transport, rekreacja etc.): Transport – gdy jadę do pracy, rekreacja – gdy z niej wracam.;)
Moja najczęstsza trasa po mieście: LSM <-> Mełgiewska.
Najbardziej utrudnia mi jazdę: Brak oświetlenia u rowerzystów oraz brak odblasków u pieszych na nieoświetlonej ścieżce nad Bystrzycą oraz ignorancja kierowców. Poza tym czasem ciężko mi się jedzie pod górkę rowerem bez przerzutek. 😉
Rower w zimie?: Mam zamiar pierwszy raz przejeździć całą zimę.
Namówiłem(-am) do jazdy na rowerze: Do używania roweru jako głównego środka transportu po mieście jeszcze nikogo, lecz mam nadzieję, że ktoś pójdzie za moim przykładem.
Dobra rada dla innych rowerzystów? Rada dla palących rowerzystów -> Allen Carr.

Nr 23:

Imię: Marek
Wiek: 28
Aktualne zajęcie: aktualne zajęcie: przygotowania przedświąteczne 😀 ..a w tzw międzyczasie kursant i stażysta
Liczba rowerów (rodzaje): 2 rowery: czerwony Wigry 3 Kowalewo + Romet Gil (..+ w Kraśniku jeżdżę pożyczam od dziadka Ambasadora (zdj.) :))
Na rowerze jeżdżę od: z przerwami od ósmego roku życia (wigrus był prezentem komunijnym)
Charakter jazdy (transport, rekreacja etc.): tańsza i zdrowsza alternatywa dla środków komunikacji miejskiej mzk/mpk
Moja najczęstsza trasa po mieście: Czechów – Centrum / Centrum – Czechów
Najbardziej utrudnia mi jazdę…: ..w sumie tylko trochę przeszkadza: konieczność schodzenia z roweru na pasach dla pieszych ..nawet jak nie ma pieszych ani samochodów
Rower w zimie?: Pewnie! Trzeba się tylko ciepło ubrać i można jeździć dopóki śnieżna zaspa nie zatrzyma 😀
Namówiłem(-am) do jazdy na rowerze…: przyjaciółkę
Dobra rada dla innych rowerzystów? : bądźcie widoczni po zmroku (światła pozycyjne) – zwłaszcza jeśli jeździcie szybko i być może nie uznajecie zasady ruchu prawostronnego(wtedy na pewno unikniemy zderzenia czołowego :D)

Author: Porozumienie Rowerowe

Grupa nieformalna pod Towarzystwem Dla Natury i Człowieka działająca na rzecz infrastruktury rowerowej w Lublinie oraz szeroko pojętą edukację.

Finansowane z grantu Fundacji Batorego w ramach programu Demokracja w Działaniu.